Odwiedzamy Milano Beauty Moniki Markiewicz

09.09.2020 0 komentarzy
Autor: Piotr Żelachowski, Zdjęcia: Ewelina Borowska / Beauty Station

We wrześniowym Hot Magazine, odwiedzamy salon urody Milano Beauty, prowadzony przez Panią Monikę Markiewicz. Bohaterka wywiadu oraz jak chyba zauważyliście również naszej okładki, specjalizuje się w makijażu permanentnym. Jest to dla niej pasja i sposób na życie, który realizuje w prowadzonym salonie, prowadząc szkolenia, a także stale podnosząc swoje kwalifikacje. Jej prace są stale doceniane za granicą i uhonorowane wieloma prestiżowymi nagrodami. Mimo wielu obowiązków, mówi: „Jeśli się robi to co się kocha, to wszystko jest czystą przyjemnością”.

 


 
Jak zaczęła się Pani przygoda z kosmetologią?


Od zawsze wiedziałam, że chcę zajmować się branżą Beauty. Jako małą dziewczynka lubiłam patrzeć na zadbane kobiety. Już w czasach liceum zaczęłam zajmować się stylizacją paznokci. Konsekwentnie szłam w tym kierunku najpierw studiując kosmetologię na prestiżowej uczelni, później robiąc specjalizację w wizażu i stylizacji.


Następnie poszerzałam zakres swoich usług i wiedzy na licznych szkoleniach w Polsce i za granicą. Ten zawód wymaga ciągłego doskonalenia. Na szczęście jeśli się robi to co się kocha, to czysta przyjemność.


Kiedy założyła Pani salon i jak to się stało?


Chyba każdy studiujący kosmetologię i szkolący się w branży marzy, żeby stworzyć swoje miejsce pracy odzwierciedlające jego holistyczną filozofię. Mi się to udało jeszcze szybciej niż miałabym marzyć. Namówiła mnie do tego rodzina.


Milano Beauty powstało już na pierwszym roku studiów. Liczy już 12 lat. To eleganckie butikowe wnętrze. Zaczęłam od podstawowych zabiegów pielęgnacyjnych i stylizacji paznokci. Wraz z rozwojem, zakres usług się powiększał.

 


W czym się Pani specjalizuje? Co jest Pani domeną?


Zdecydowanie w całości serce oddałam mikropigmentacji. Makijaż permanentny niegdyś absolutnie pod względem estetycznym, jako wizażystce nieakceptowalny, stał się moją największą pasją.
Każda z nas - kobiet, wie jak wiele potrafi zdziałać odpowiedni makijaż a zmywany każdego dnia, pokazuje te różnice. Dlaczego nie mieć tego komfortu podkreślenia natury na dłuższy czas?!


Zaczynałam w czasie, kiedy królowały mocne i ciemne brwi, przerysowane kreski i głównie czerwone usta, dość często wyrysowane poza naturalną czerwienią. Gdzieś zauważyłam piękną i naturalną pigmentację. Pomyślałam, że nauczę się komentować a odpowiedni styl stworzę sobie sama.

 


Ma Pani na swoim koncie sukcesy w makijażu permanentnym?


Tak. Pierwszy pojawił się dość szybko. Po roku od mojego startu w tej dziedzinie zostałam zaproszona do wzięcia udziału w mistrzostwach i zdobyłam tytuł Wicemistrza Polski w pigmentacji brwi, ust i powiek. Kolejne sukcesy przyszły równie szybko.


Moje prace docenione zostały za granicą i uhonorowane odznakami znanych masterów. Znalazłam się również w ósemce najlepszych linergistów w Polsce w 2017 roku. W międzyczasie zasiadałam w jury ogólnopolskich konkursach. We wszystkich konkursach, których startowała osiągałam ścisły finał. Moje publikacje ukazały się w magazynach branżowych.


Wiem, że Milano Beauty to również szkolenia. Proszę o więcej szczegółów…


Do niedawna prowadziłam roczną szkołę mikro-pigmentacji i szkolenia z zakresu kosmetyki estetycznej. Obecnie prowadzę szkolenia indywidualne oraz w grupie 2-3 osobowej tylko z zakresu makijażu permanentnego.


Muszę dzielić czas między prowadzeniem dwóch firm, pigmentacją swoich klientek, szkoleniami oraz pomocą osobom dotkniętym chorobą nowotworową, bezpłatnie rekonstruując brodawki piersiowe i brwi po chemioterapii.


Czy Milano Beauty to tylko makijaż permanentny?


Nie. Milano Beauty ma kompleksową ofertę dla naszych klientek. Udało mi się stworzyć zgrany zespół ze wspaniałą kosmetolog Fatimą Radwan. Priorytetem Fatimy jest zadbanie o zdrową i piękną skórę naszych klientek.


Oferujemy więc, liczne zabiegi pielęgnacji twarzy, lifting rzęs, opalanie natryskowe oraz standardowe zabiegi kosmetyczne, stylizację paznokci oraz wizaż. Zapraszam również do naszej Pani doktor na zaawansowane zabiegi medycyny estetycznej.

 


W jakiś sposób podnosi Pani swoje kwalifikacje? Gdzie się widzi Pani za 5 lat?


Ten zawód to ciągłe szkolenia i obserwacja tego co dzieje się na rynku branży Beauty. Przynajmniej kilka razy w roku uczestniczę w dużych wydarzeniach branżowych jak: targi, sympozja i gale. Często korzystam że szkoleń i warsztatów koleżanek z branży w Polsce i za granicą.


Mój zespół dotrzymuje mi kroku w swoim zakresie, więc mam plany na kolejny rozwój. Jeden duży projekt jest w trakcie realizacji, ale na razie pozostaje tajemnicą. Za 3 - 5 - 10 lat nie zamierzam zwalniać. Kocham to co robię, więc to ogromną przyjemność tworzyć miejsce pełne pasji i wychodzące naprzeciw oczekiwaniom naszych klientek.

 

W Milano Beauty tworzymy klimat, który na długo przyciąga nasze klientki. To nasz grupowy sukces.

 


Najszczęśliwsze momenty Pani pracy?


Jest ich wiele, ale najważniejsze i najbardziej wyjątkowe chwile przeżywam wraz z klientkami onkologicznymi. Przynależę do programów oferujących darmowe pigmentacje osobom po chemioterapii, w skutek leczenia utraciły brwi i rzęsy oraz rekonstruuję brodawki piersiowe pacjentom po amputacji.


Zupełnie darmowo również odtwarzam czerwień wargową osobą z ich rozszczepem. To wzruszające momenty przywrócenia kobiecości są zdecydowanie najcenniejsze.


Covid..

 

Uważam, że każdy ceniony salon, zawsze powinien gwarantować maksimum bezpieczeństwa swoim klientkom niezależnie od panującego zagrożenia epidemicznego, teraz możemy być jeszcze bardziej skrupulatne.

 

Milano Beauty - Monika Markiewicz
tel. 609 026 180
mail: m-binkiewicz@wp.pl
strona na facebooku
www.instagram.com/monikamarkiewicz_pmu_artist

 

 

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.