2017-08-29 0 komentarzy

A na śniadanie pójdę do…

Autor: Dawid Korniak / Zdjęcia: Archiwum

W poprzednich miesiącach zabrałem Was w wędrówkę po szczecińskich miejscach, które specjalizują się w stekach, pizzy, czy kuchniach regionalnych. We wrześniu tematem przewodnim będą śniadania, a uwierzcie, fajnych miejsc serwujących najważniejszy posiłek dnia nie brakuje! Słuchając dalej Łony i Webbera (mowa o utworze „Bez Mapy”) możemy udać się w kolejną przechadzkę po ukochanym Szczecinie, w poszukiwaniu najlepszych miejsc, w których skosztujecie mniej lub bardziej typowych śniadań.Gdzie warto pójść? Co zjeść? Sprawdźcie koniecznie.

 

Buffet Daily Fresh: Śniadanie a'la Buffet

 

Niejednokrotnie, by nie powiedzieć bardzo często, zdarzało mi się wyjść z domu wcześnie rano w celu załatwienia różnych spraw. I wtedy nagle, pomiędzy jednym miejscem, a drugim - dopadał mnie (nie)mały głód. Tak się składało, żeakurat nie miałem pod ręką pewnego serka waniliowego z reklamy... Wtedy pojawiał się problem. Co i gdzie zjeść? W którym miejscu jest zarówno smacznie, jak i przystępnie cenowo? Czy są lokale, w których mógłbym zjeść coś więcej niż jajecznicę? Otóż na przestrzeni kilku ostatnich lat w Szczecinie powstały ciekawe miejsca, które rozwiewają tego typu wątpliwości. W takich miejscach można spróbować niesztampowych śniadań, a te bardziej „oklepane” smakują jakby inaczej. Naszą wędrówkę zaczniemy od Starego Miasta, ponieważ tutaj mieszczą się uwielbiane przeze mnie Bajgle Króla Jana.

 

Bajgle Króla Jana: Śniadanie o Człowieku!

 

Lokal ten słynie z dwóch rzeczy: bardzo smacznych bajgli oraz bardzo fajnej atmosfery. Połączenie tych dwóch aspektów sprawia, że chce się do tego miejsca wracać. I ja powiem szczerze, ostatnio wracam bardzo często. Mam swoje ulubione bułki z dziurką, które bardzo mi podchodzą. Fajne w bajglach jest to, że można je zjeść na śniadanie, obiad lub kolację – smakują dobrze o każdej porze dnia. Jest oczywiście kilka pozycji mniej lub bardziej „śniadaniowych”. Te bardziej to na pewno Full Monty - jajko sadzone, bekon, ser, sałata, majonez (12 zł), Słodziak - mascarpone, domowa konfitura, masło orzechowe, (7 zł) czy Francis Bekon - bekon, sałata, pomidor, majonez (10 zł).

 

Zatem wiecie już, że w tym miejscu na śniadanie można zjeść chociażby bajgle w różnych wersjach, w tym także na słodko. Jeśli chodzi stricte o śniadania, to można skosztować tutaj dwóch fajnych propozycji. Pierwsza to Szakszuka - smażony tempeh zapiekany w aromatycznych pomidorach ze szpinakiem, fasolką i domowym humusem, do tego bajgiel. Druga smaczna opcja to dwa sadzone jaja zapiekane w pikantnych pomidorach z dwiema frankfurterkami, bekonem i białą fasolką, do tego oczywiście bajgiel. Obydwie propozycje w jednakowej, przyjemnej cenie – 15 zł. Wizyta w Bajglach jak zwykle udana, pora iść dalej, w końcu na naszej liście znajduje się jeszcze kilka ciekawych pozycji!

 

Buffet Daily Fresh: Śniadanie Omlet tradycyjny

 

Dzisiaj świeci słońce, więc zamierzam przejść się do góry ulicą Kuśnierską, następnie pokonać Koński Kierat oraz ulicę Łaziebną. Przechodzę przez sklep Społem, dzięki czemu szybko przedostanę się na al. Niepodległości, dalej skręcam w prawo i po chwili trafiam pod numer 23. Tutaj mieści się Buffet Daily Fresh. Lokal słynie z codziennie zmienianego menu, choć nie brakuje tutaj stałej oferty. Spoglądam na górną tablicę i po lewej stronie dostrzegam śniadania, które można zjeść do godziny 12.

 

Duży plus, który jest dość mocno widoczny – do każdego śniadania kawa gratis (nie jestem pewny, ale raczej bez problemu z możliwością zamiany na herbatę). W menu widzę trzy klasyczne pozycje. Tą, którą szczególnie chciałbym polecić jest śniadanie a’la buffet. W cenie 12,90 zł grillowana biała kiełbasa, 2 jajka sadzone, pieczarki na maśle, pieczywo, do tego wspomniana powyżej kawa – obficie! Pozostałe dwie propozycje, których można skosztować, to jajecznica z trzech jaj (9,90 zł) oraz omlet tradycyjny (8,90 zł).

 

Z Buffet Daily Fresh można wyjść zadowolonym, ale chcę więcej! Zatem idę dalej mijając Kaskadę oraz Plac Lotników, by przy al. Jana Pawła II natknąć się na dwa, czy trzy stoliczki oraz zejście do piwnicy. No i schodzę. Rzuca się w oczy minimalistyczny klimat tego miejsca, pełen dekoracji i fajnych akcentów. Spotkanie, ponieważ o tym lokalu mowa, zdecydowanie wyróżnia się na tle szczecińskiej mapy gastronomicznej. Biorę do ręki menu, a tutaj absolutnie duża ilość różnych śniadań – do wyboru, do koloru, brak miejsca na śniadaniową nudę i rutynę. Ciężko zdecydować się na jedno, choć pewne jest to, że tutaj każdy znajdzie coś dla siebie. W Spotkaniu można zjeść śniadanie od godziny 9 do 13. Ceny zestawów zaczynają się od 19 zł, a kończą nawet na 24 zł.

 

Za fajne, nietuzinkowe śniadanie, warto jednak zapłacić! Najbardziej apetyczne pozycje, które można znaleźć w menu to: wafel śniadaniowy (pieczarki, ser), bekon, jajko sadzone, sałata, kawa lub herbat, a także frittata (jajka, chorizo, suszone pomidory, szpinak, szczypior) z waflem śniadaniowym, sałatą oraz gorącym napojem.

 

Jeżeli nie mamy ochoty na wafle, to warto zwrócić uwagę na zestawy VI oraz VII, czyli croque madame i croque monsieur blue - są to 2 tosty z różnymi dodatkami. Jeśli ktoś woli wersję na słodko, to warto skosztować tostów francuskich z konfiturą, miodem i owocami. Inne dwie ciekawe propozycje to szakszuka - zapiekane pomidory z ziołami, jajkami i serem, do tego pieczywo, sałatka lub omlet z curry, warzywami, fetą i miętą, ado tego serek ziołowy i wafel śniadaniowy z sezamem.

 

 

Śniadanie w Spotkaniu nieco mnie rozochociło do dalszej wędrówki. Stąd można łatwo dostać się na ul. Rayskiego. To tutaj od niedawna mieści się Marshal Food. Wchodzę po schodkach do góry i od razu rzuca mi się w oczy balkonik, na którym chciałbym zjeść swoje śniadanie. We wnętrzu króluje czerwień, na spółkę z ciemniejszymi kolorami – jest klimatycznie. Ciekawostką jest fakt, że śniadanie można tutaj zjeść także... wieczorem (coś dla tych, co chodzą spać o 7, a wstają o 17). W tygodniu lokal czynny jest od godziny 8, zaś w soboty od 9, a w niedzielę od 10. Ale wróćmy do spraw najistotniejszych: co tutaj zjem na śniadanie? Otwieram kartę, a tutaj kilka ciekawych opcji - cholera, na co się zdecydować?

 

Marshal food

 

Dwa naleśniki na słodko z limonką, jęczmieniem i karmelem miodowo-cynamonowym (12,50 zł), jogurt typu greckiego z własnej produkcji granolą i żelem owocowym (11,50 zł), hummus z suszonymi pomidorami, pietruszką i oliwą truflową, podawany z grillowanymi warzywami (15,50 zł), czy może jednak omlet z 3 jaj z grillowanym bekonem (wersja wege pomidor zamiast bekonu) z grzankami oraz tartym serem cheddar, a do tego pieczywo tostowe (14,50 zł)?

 

Co najmniej trzy pozycje, których z miejsca mógłbym spróbować, mniam! Kiedy wydaje mi się, że już lepiej być nie może, to natrafiam na Śniadanie Marshal. 22,50 zł, a w tej cenie niekończąca się lista przyjemności: grillowany bekon, 2 kiełbaski śniadaniowe z musztardą, plaster białej kaszanki, jajko sadzone, opiekany pomidor i pieczarka, biała fasolka w sosie pomidorowym i pieczywo tostowe. Jest także wersja wegetariańska tego śniadania, m.in. z grillowanym bakłażanem i kiełbaskami sojowymi. Smacznie i treściwie!

 

Marshal food

 

Przeczytaj także: O stekach słów kilka...

 

Z Marshal Food udaję się na Deptak, ponieważ tutaj mieści się Fabryka Szczecińska. Ostatni raz śniadanie w Fabryce jadłem w ubiegłym roku, dlatego cieszę się, że ponownie mogę wrócić tutaj o porannej porze. Tak jak w przypadku poprzednich lokali, tak i teraz wybór jest spory i ciekawy. Pierwsza propozycja, która przykuła moją uwagę to 2 grillowane kiełbaski, jajko sadzone, pasta jajeczna z suszonymi pomidorami i szczypiorkiem, a do tego boczek (mój ukochany), mix sałat, pieczywo, chrzan i musztarda. Cena zestawu: 22,40 zł, tak jak w przypadku kolejnych dwóch pozycji, czyli tzw. lekki poranek (grillowany omlet z 3 jaj, feta, szpinak, wędzony łosoś, sałatka z pestek dyni i pomidorków koktajlowych, pieczywo, masło) oraz zestaw jacka (2 jaja sadzone podane na toście francuskim przedkładanym serem gruyere i szynką, sałatka z pestek dyni i pomidorków z sosem winegret).

 

Fabryka Szczecińska

 

A jeśli nie zestaw, to...? Placuszki jogurtowe z owocami i musem malinowym (18,50 zł), 3 grillowane kiełbaski z bekonem, do tego pieczywo, masło, chrzan i musztarda (12,40 zł), chleb własnego wypieku z samych ziaren, czyli dwie kromki z twarożkiem koperkowym, kiełkami i wędzonym łososiem, podawany z dwoma sadzonymi jajkami (14,70 zł), domowe musli z jogurem i owocami (12,40 zł) lub 2 tosty zapiekane ze szpinakiem, ricottą, fetą i mozzarellą (11,90 zł). Ciekawą opcją jest stworzenie własnego śniadania - jesz to co lubisz, sam wybierasz.

 

Z Deptaku Bogusława szybko można przejść do Przymierzalni, która zlokalizowana jest na rogu Ściegiennego i Piastów. Lokal funkcjonuje na szczecińskim rynku od pół roku. Śniadania serwowane są tutaj do godziny 12. Przymierzalnia słynie z naleśników, zarówno wytrawnych, jak i wegetariańskich, na cieście szpinakowym, zapiekanych, czy na słodko. Idealną opcją na śniadanie będzie oczywiście naleśnik na słodko, a ceny zaczynają się od 5,50 zł, a kończą na 13 zł. Najciekawsze pozycje to: oreo z twarożkiem waniliowym i sosem, masło orzechowe z bananem, bitą śmietaną i sosem, a także krówka, migdały, bita śmietana i sos.

 

 

Wracam jednak do pozycji typowo oznaczonych jako śniadania. Jajecznica z 3 jaj z szynką, pieczywem i masłem - 7,10 zł. W tej samej cenie można zjeść wersję wege - z pomidorem, szczypiorkiem, pieczywem i masłem.Pozostałe dwie propozycje to: burger śniadaniowy (pankejki, jajko sadzone, szynka, pomidor, twarożek, szczypiorek i sałatka) w cenie 8,80 zł oraz słodki pankejk (3 pankejki, nutella, oreo) w cenie 9,80 zł.

 

Czy to koniec naszej wędrówki? Niestety tak. Warto jeszcze polecić takie lokale, jak: Bar Lenka oraz klasyk klasyków, czyli Bar Turysta. Bar Lenka mieści się przy Krasińskiego 3. W menu znajdziecie kilka opcji śniadaniowych, a ceny zaczynają się od 5,50, a kończą na 7,50 zł. Bar Turysta – każdy zna, nikomu nic mówić nie trzeba. Chciałbym wspomnieć o jeszcze innych fajnych miejscach, lecz niestety zabraknie miejsca. Na koniec pytania – gdzie oraz jakie śniadania lubicie jeść? Wybieracie miejsca nowe, modne, nowoczesne, czy raczej klasyczne bary mleczne? Na śniadanie jajecznica, kanapki, czy może coś bardziej wymyślnego? Ile jesteście w stanie przeznaczyć na śniadanie? Pamiętajcie, że mówią, iż to najważniejszy posiłek w ciągu dnia, dlatego warto, aby śniadanie byłonie tylko smaczne, ale i obfite.

 

Odwiedziłem następujące lokale:  

Bajgle Króla Jana
Rynek Nowy 6
tel. 732 022 028
Polub Bajgle Króla Jana na Facebooku!

Buffet Daily Fresh
al. Niepodległości 23
Polub Buffet Daily Fresh na Facebooku!

Spotkanie
al. Papieża Jana Pawła II 45/ U1
tel. 881 391 969
Polub Spotkanie na Facebooku!

Marshal food
ul. Generała Ludomiła Rayskiego 23
tel. 531 288 099
Polub Marshal food na Facebooku!

Fabryka Szczecińska
ul. Księcia Bogusława X 4/1
tel. 697 925 124
Polub Fabrykę na Facebooku!

Przymierzalnia
ul. Ściegiennego 7,7a róg Piastów 71
tel. 533 986 444
Polub Przymierzalnię na Facebooku!

Bar Lenka
ul. Zygmunta Krasińskiego 3
tel. 514 422 878
Odwiedź stronę Internetową Baru Lenka!

Bar Turysta
ul. Obrońców Stalingradu 6A
tel. 91 434 22 01
Odwiedź stronę Internetową Baru Turysta!
 

#sniadanie #felieton #breakfast #szczecin #hotmagazineszczecin #foodporn #gastroszczecin #goodfood #mniam #marshalfood

Post udostępniony przez Hot Magazine (@hotmagazineszczecin)

 

#sniadanie #felieton #breakfast #szczecin #hotmagazineszczecin #foodporn #gastroszczecin #goodfood #mniam #spotkanie #spotkanieszczecin

Post udostępniony przez Hot Magazine (@hotmagazineszczecin)

 

#sniadanie #felieton #breakfast #szczecin #hotmagazineszczecin #foodporn #gastroszczecin #goodfood #mniam #bajglekrolajana #bajgle

Post udostępniony przez Hot Magazine (@hotmagazineszczecin)

 

#sniadanie #felieton #breakfast #szczecin #hotmagazineszczecin #foodporn #gastroszczecin #goodfood #mniam #buffetdailyfresh

Post udostępniony przez Hot Magazine (@hotmagazineszczecin)

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Podziel się artykułem

Podziel się artykułem

Przeczytaj także

Gdzie w Szczecinie zjemy dobrą rybkę?
21-11-2017 Dawid Korniak
Felietony
Gdzie w Szczecinie zjemy dobrą rybkę?
W listopadzie w naszym felietonie odwiedzamy restauracje i ciut mniejsze miejsca, w których skosztujecie ryb oraz owoców morza. Szczecin to podobno miasto portowe, które...
Gdzie tak słodko? - czyli kilka deserowych nowości
13-10-2017 Dawid Korniak
Felietony
Gdzie tak słodko? - czyli kilka deserowych no...
W poprzednich miesiącach zabrałem Was w wędrówkę po szczecińskich miejscach, które specjalizują się w śniadaniach, stekach, czy kuchniach latynoskich. Tym razem październ...
A na śniadanie pójdę do…
29-08-2017 Dawid Korniak
Felietony
A na śniadanie pójdę do…
W poprzednich miesiącach zabrałem Was w wędrówkę po szczecińskich miejscach, które specjalizują się w stekach, pizzy, czy kuchniach regionalnych. We wrześniu tematem prze...