Explore Adventures

22.03.2021
Autor: Julian Masewicz, Zdjęcia: Archiwum Firmy

Urbex to forma aktywności polegająca na eksplorowaniu opuszczonych budynków. Celem aktywności jest "zdobywanie" terenu poprzez dokumentowanie zastanej przestrzeni, jednocześnie pamiętając o tym aby jej nie naruszyć - zgodnie z zasadą "zabierz tylko zdjęcia, zostaw tylko ślady stóp". Dziś rozmawiamy z kolejnym "Urbexowiczem", który od lat fascynuje się miejską eksploracją.

 

 

Witamy i dziękujemy za chęć wzięcia udziału w naszym wywiadzie! Pytanie na początek – czym właściwie jest Urbex?


Można by było odpowiedzieć, że to eksploracja zazwyczaj niewidocznych lub niedostępnych części różnego rodzaju nieruchomości – opuszczonych bunkrów, podziemi, budowli naziemnych – w tym przypadku spektrum może być bardzo szerokie a wybór miejsc zależy głównie od eksploratora, jego indywidualnych zainteresowań – jeden lubi wyłącznie stare dworki, inny znów preferuje bunkry.

 

Dla mnie osobiście urbex, oprócz eksploracji wspomnianych rodzajów nieruchomości to również odwiedzanie miejsc czynnych, które nie są opuszczone, ciekawych pod kątem funkcjonalności, architektury, historii czy też eksploracja powietrzna budynków i przyglądanie się im z perspektywy drona, co daje zupełnie inne spojrzenie na wiele budowli a często okazuje się, że z powietrza wyglądają one o wiele bardziej fascynująco i inaczej niż w przypadku mijania ich codziennie z perspektywy chodnika. Obecnie przygotowuję materiał o latarni morskiej w Niechorzu, którą postaram się ukazać z nieco innej strony.

 

Nagle okazuje się też, że urbex może być doskonałym wypełniaczem wolnego czasu a nawet pasją połączoną z dokumentacją filmowo-fotograficzną bo tym również jest urbex i moim zdaniem jest to jego bardzo pożyteczna strona – dzięki np. naszym wyprawom do szkoły podstawowej przy ulicy Bałuki czyli „Maciusia”, czy do Domu Marynarza możemy za pomocą naszych filmów na kanale YouTube czy też na Facebooku i Instagramie przejść się po tych korytarzach, przyjrzeć się szczegółom na zdjęciach – a miejmy świadomość, że te budynki już zniknęły z powierzchni ziemi.


Od kiedy zajmujesz się eksploracją miejską?


Chyba od dziecka. Większość z nas wchodziła kiedyś będąc dzieckiem na jakieś gruzowiska, do piwnic i innych podejrzanych i nie do końca bezpiecznych budowli. A tak serio to od paru lat kiedy mijając budynki zastanawiałem się, co właściwie tam teraz jest w środku. Dodatkowym motywatorem były filmy na YouTube, które od kilku lat pojawiają się tam w sporej ilości.

 


Czy odkrywasz miejsca samotnie, czy ktoś Ci towarzyszy?


Czasem tak bywa, że wchodzę sam a potem przyjeżdżam raz jeszcze z dwoma osobami, które również mają podobne zainteresowania. Ja filmuję, ktoś fotografuje – materiał z eksploracji jest wtedy znacznie obszerniejszy i widziany różnym okiem.

 

Tak było chociażby w przypadku opuszczonej rzeźni w jednej z wiosek w województwie zachodniopomorskim, gdzie wszedłem sam i …po prostu zgubiłem się, ponieważ ilość korytarzy i pomieszczeń była przeogromna, do tego 80% powierzchni to były zupełne ciemności. Miałem oczywiście latarkę, bez której nie ruszam się, ponieważ często przechodząc, czy przejeżdżając w pobliżu dostrzegę jakiś opuszczony budynek i z marszu próbuję do niego wejść jeśli taka możliwość oczywiście istnieje, natomiast do rzeźni wróciłem jeszcze 3 krotnie bo kompleks budynków i hal okazał się bardzo ciekawy.

 

Poza tym znacznie bezpieczniej jest jednak eksplorować z kimś – stan niektórych nieruchomości nie jest najlepszy więc przydają się dwie, lub trzy pary oczu i łatwiej uniknąć wtedy kontuzji.

 


Jakie są według Ciebie najciekawsze miejsca w Szczecinie, które warto odwiedzić?


Tu dotykamy dość delikatnej kwestii, ponieważ jedną z zasad urbexu jest nie podawanie lokalizacji nieruchomości. Przyczyna jest prosta – jeśli podasz, to możesz być pewien, że po jakimś czasie takie miejsce zostanie zdemolowane, co zdarza się nagminnie, albo zostaną wyniesione jakieś pozostałości umeblowania, sprzętu, które znajdą swoich nabywców na skupie złomu lub na jakimś bazarze.

 

W przypadku dużych i znanych obiektów jak chociażby gmach TV przy ulicy Niedziałkowskiego w Szczecinie nie da się ukryć jego lokalizacji w materiałach filmowych, jednak materiały staramy się publikować z opóźnieniem kiedy dany budynek jest już przeznaczony do wyburzania lub modernizacji i jest pilnowany.

 

Natomiast mogę polecić szczecińską wenecjęprzy ulicy Kolumba– jest to na tyle znany obiekt, że jego lokalizacja nie jest żadną tajemnicą. Tradycyjnie można też wybrać się do pozostałości Wiskordu na prawobrzeżu.

 


Czy Urbex jest niebezpieczny?


Bywa niebezpieczny. Wszystko zależy od rodzaju nieruchomości do której się wybieramy. Zagrożeniem są budynki w złym stanie technicznym, często też z tego powodu są zamykane. Dużym zagrożeniem moim zdaniem są tez obiekty pod ziemią – ponieważ zawalenie się takiego obiektu może zupełnie odciąć drogę powrotu na powierzchnię - zostajesz zwyczajnie pogrzebany żywcem.

 

Kolejną często lekceważoną rzeczą są unoszące się gazy szczególnie w piwnicach opuszczonych fabryk, ciągach komunikacyjnych wielu rodzajów nieruchomości a także w bunkrach, które z reguły mają świetny system wentylacji (chociażby Międzyrzecki Rejon Umocniony), ale może on być z różnych przyczyn niesprawny, dlatego w takich przypadkach warto zaopatrzyć się w czujnik detekcji gazów.


Czy odkrywasz miejsca tylko w Szczecinie czy bywasz też w innej części województwa lub kraju?


Z racji sentymentu do Szczecina w głównej mierze szukam obiektów na miejscu, jednak są też oczywiście obiekty z różnych stron województwa i kraju, eksplorowałem również hotel w górach i fabrykę w rejonach Karpacza.

 


Jakie masz plany na 2021 związane z odwiedzaniem miejsc?


Pandemia trochę pokrzyżowała plany – jednak w Szczecinie są 3 miejsca, które niebawem odwiedzę. Chciałbym w tym roku wybrać się na Dolny Śląsk, który jest pod kątem opuszczonych budowli bardzo ciekawym rejonem. W planach na pewno wyprawa do Czarnobyla - to coś, co trzeba zobaczyć - pozostałości miasta Prypeć, reaktor nr 4 czy radar "Oko Moskwy" od dawna mnie fascynują również pod kątem filmowym i fotograficznym.


Prosimy o kilka słów na koniec dla naszych czytelników.


Jeśli chcecie bawić się w urbex - róbcie to z głową i pamiętajcie –w opuszczonych miejscach zostawiamy tylko ślady stóp a zabieramy jedynie fotografie i filmy w swoich aparatach.


Mail: logovisionbox@gmail.com
Tel. 609 826 009
FACEBOOK: Explore Adventures
INSTAGRAM: explore_adventures_official

 

Explore Adventures

Explore Adventures