Architekt wnętrz - Agnieszka Drońska

25.03.2019 0 komentarzy
Autor: Piotr Żelachowski, Zdjęcia: Archiwum Agnieszki Drońskiej

Satysfakcja, pieniądze, prestiż. Tego, w indywidualnej kolejności, oczekujemy od swojej pracy. Dodatkowo chcemy poznawać interesujących ludzi, mieć szansę rozwoju zawodowego i ani przez chwilę nie czuć nudy. Tylko, chociaż wiemy, czego oczekujemy, nie do końca wiemy jak to osiągnąć. I kiedy przychodzi czas na decyzję, na wybór studiów, na ukierunkowanie się – mamy czarną dziurę. Ale my postanowiliśmy wam pomóc. Znaleźliśmy 10 zawodów, które cieszą się dużym powodzeniem i przedstawiamy je Wam od tzw. kuchni. W tym numerze o swojej pracy w charakterze architekta wnętrz opowiada Agnieszka Drońska.

 

  

 

Na początek tytułem wstępu, jak uzyskałaś swoje wykształcenie? Jak wyglądała Twoja droga zawodowa do tego momentu?


W tym zawodzie akurat wykształcenie jest bardzo ważne, już będąc w szkole podstawowej wiedziałam, że zostanę architektem, a skąd - nie mam pojęcia. Od samego początku poszłam drogą, która przygotowywała mnie tego zawodu, czyli najpierw było to Technikum Budowlane, gdzie już tam uczyłam się projektowania, a potem wymarzone studia na Politechnice Szczecińskiej na wydziale Architektury. Będąc na studiach zawsze dodatkowo starałam się o praktyki w biurach projektowych. Takim przełomowym momentem, kiedy zdecydowałam, że będę zajmowała się architekturą wnętrz , a nie architekturą ogólną, był wyjazd na stypendium do Szwajcarii do Zurichu, do jednej z trzech najlepszych uczelni w Europie.


Tam był naprawdę zupełnie inny świat. Technicznie studenci na uczelni byli tak zaawansowani , że czułam się jakbym przyjechała z jakiegoś trzeciego świata - przykre, ale prawdziwe. To był 2000 rok, a wszyscy mieli aparaty cyfrowe, swoje laptopy, a na uczelni pracowało się na komputerach MACintosh.


Na zajęciach wykładali światowej sławy architekci, o których w Polsce mogliśmy tylko poczytać w gazetach, a tam było to naturalne. W Polsce nauczyłam się praktycznego projektowania, a w Szwajcarii kreatywnego projektowania i myślenia. Po powrocie niemalże od razu otworzyłam swoją firmę i tak już jestem na rynku od 17 lat. Moje biura znajdują się w Szczecinie, Międzyzdrojach i w Warszawie.

 

 

"Po rozmowie z inwestorem już mam w głowie całą wizję aranżowanego wnętrza."


Jak wygląda przygotowanie projektu wnętrza w praktyce? Spotykasz się z klientem i…


Pierwsze spotkanie z klientem odbywa się zawsze u mnie w biurze. Jest to spotkanie niezobowiązujące i nieodpłatne. Na tym spotkaniu, po prostu poznajemy się. Robię klientowi prezentację swoich projektów i jeżeli decyduje się, że chce ze mną pracować, to podpisujemy umowę. Po podpisaniu umowy, jedziemy na budowę zobaczyć i zinwentaryzować budynek, chyba, że go jeszcze nie ma, to jedziemy obejrzeć działkę, aby sprawdzić w jakim otoczeniu budynek powstanie. Oczywiście zanim zacznę projektować, przeprowadzam dokładny wywiad z inwestorem, a mianowicie szczegółowo wypytuję go w jakim stylu wyobraża sobie swoje wnętrze.

 

Rozmawiamy dosłownie o wszystkim, o kolorach, materiałach, inspiracjach, o tym co pomoże mi to wnętrze tak zaaranżować, aby inwestor był zachwycony efektem końcowym. Tak naprawdę po tylu latach projektowania, posiadam taką umiejętność, że po rozmowie z inwestorem już mam w głowie całą wizję aranżowanego wnętrza.


Najważniejsza i najbardziej trzymająca w napięciu jest główna prezentacja wizualizacji komputerowych wnętrza. Ona niemal jak fotografia odzwierciedla klimat projektu. To właśnie na tej prezentacji można wyczytać z twarzy inwestora te najważniejsze emocje jak zaskoczenie, szczęście, czasem i łzy zachwytu. Kolejnym etapem po wizualnej prezentacji są rysunki techniczne, takie jak elektryka, instalacje wodno - kanalizacyjne, posadzki itd … Po tych wszystkich rysunkach i prezentacjach, ruszam z inwestorem w miasto po wybór materiałów do zarekomendowanych przeze mnie sklepów. I tak to w skrócie wygląda…

 

  

 

  

 

Czy specjalizujesz się w określonych zleceniach czy projektach? Czy jesteś w stanie podjąć się każdego wyzwania projektowego?


Oczywiście, że jestem w stanie podjąć się niemal każdego wyzwania projektowego. Po tylu latach projektowania wnętrz, mam duże doświadczenie i ogromny wachlarz realizacji. Należą do nich liczne apartamenty, domy, hotele, kliniki stomatologiczne, kliniki ginekologiczne, biura, restauracje, kawiarnie, przestrzenie dedykowane dzieciom itd…. Najczęściej Inwestor, który trafia do mnie - nie jest przypadkowy. Po obejrzeniu mojej strony internetowej www.projektowaniewnetrz.baszta.eu, widzi w jakim stylu aranżuję i jeżeli jest on zbieżny z jego stylem - po prostu dzwoni.


Czy w czasie procesu tworzenia często pojawiają się niespodzianki? Na przykład coś pójdzie nie tak i trzeba zaczynać po tygodniu pracy od nowa. Czy zawsze można się cofnąć o krok?


Ja nie mam takich niespodzianek w swojej pracy. Zawsze staram się na początku dokładnie ustalić harmonogram prac i wtedy wszystko idzie zgonie z planem. Mam świetnych współpracowników, którzy są bardzo pracowici i zdyscyplinowani i wiedzą , że jak jest termin oddania projektu to jest on święty.

 


Jakich metod czy narzędzi używasz w projektowania wnętrz?


Oczywiście komputer jest tutaj nieodłącznym narzędziem pracy, bez którego w dzisiejszych czasach nie wyobrażam sobie zrobienia projektu.

Tyle jeżeli mowa o narzędziu, a to przecież nie wszystko żeby stworzyć dobry projekt , bo najważniejsze jest aby cały czas się rozwijać i szukać inspiracji. Takim źródłem są targi branżowe, podróże, internet …


Czy każdego w obecnych czasach stać już na usługi architekta wnętrz?


Na szczęście żyjemy już w czasach gdzie ludzie dojrzeli do korzystania z usług architekta wnętrz. Jeżeli chodzi o to czy wszystkich na niego stać, to uważam, że jest z tym bardzo różnie. Ceny na naszym rynku za taką usługę są bardzo zróżnicowane i niestety inwestor niejednokrotnie kieruje się ceną, a nie warsztatem i architektem, którego wnętrza podobają się.  Przy takim podejściu zazwyczaj na końcu przychodzi rozczarowanie, że inaczej daną przestrzeń sobie wyobrażali. Dlatego uczulam inwestorów, że za dobrą jakość pracy i za zapierający dech w piersiach efekt końcowy, trzeba po prostu zapłacić.

 

  


Jakie cechy charakteru należy posiadać, aby być dobrym architektem?


Najważniejszą cechą w tym zawodzie jest umiejętność słuchania ludzi. Tak naprawdę jest to połowa sukcesu w drodze do zrobienia dobrego projektu.
Trzeba być również uśmiechniętym i otwartym na ludzi, ale jednocześnie asertywnym. Ważne w tym zawodzie jest również, żeby być dobrym psychologiem.

 

 

architekt Agnieszka Drońska
+ 48 603 699-900

 

architekt@baszta.eu
www.projektowaniewnetrz.baszta.eu

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.