Train Ride Relax - sport bez presji, za to z ogromną dawką pozytywnej energii

28.10.2026 0 komentarzy
Autor: Lesia Savchuk, Zdjęcia: Archiwum firmy

Aktywność fizyczna nie musi oznaczać rywalizacji, wyśrubowanych wyników i ciężkich treningów. Może być okazją do poznania siebie, nawiązania nowych znajomości i odpoczynku od codzienności. Właśnie na takim podejściu opiera się Train Ride Relax - projekt weekendowych wyjazdów sportowych, który udowadnia, że każdy może znaleźć w ruchu coś dla siebie.

 

 

Nie musisz być w formie, żeby zacząć

 

Pomysł na Train Ride Relax narodził się z potrzeby pokazania, że dbanie o siebie nie wymaga wcześniejszego przygotowania ani sportowego doświadczenia. Zamiast czekać na idealny moment, można po prostu spróbować czegoś nowego - bez presji i porównywania się z innymi.

 


Tutaj liczy się coś więcej niż sam trening. To wspólne wyjazdy, dużo śmiechu, nowe znajomości i ludzie, z którymi po prostu dobrze spędza się czas. Można przyjechać samemu, z drugą połówką, znajomymi czy dziećmi. Nie trzeba być w świetnej formie ani mieć konkretnego doświadczenia. Wystarczy chęć, by spróbować czegoś nowego, trochę się poruszać i spędzić weekend w dobrej atmosferze.


Każdy przyjeżdża z innymi oczekiwaniami, a wspólne aktywności sprzyjają integracji i nawiązywaniu nowych znajomości.

 

 

Jeden pomysłodawca, czterech trenerów, wiele możliwości


Za projektem Train Ride Relax stoi Łukasz Plewnia, znany jako TiGY pomysłodawca i organizator przedsięwzięcia, który od 30 lat działa jako trener personalny w Szczecinie.

 

 

W realizacji treningów wspierają go trzej trenerzy, z których każdy wnosi do wspólnych spotkań własne doświadczenie i umiejętności: Wojciech Cieślak, specjalizujący się w Krav Maga, Paweł Porazik – tancerz, oraz Krzysztof Kolasiński – trener personalny oraz szkoleniowiec.

 

 

Dzięki tej współpracy Train Ride Relax łączy różne formy aktywności, dając uczestnikom możliwość spróbowania nowych rzeczy, zdobywania umiejętności i spędzania czasu w sportowej atmosferze.


Ruch, który pomaga zadbać o siebie


O atmosferze wyjazdów najlepiej opowiadają sami uczestnicy. Maja, która jako dziecko nie uprawiała sportu, przyznaje, że polubienie aktywności fizycznej było dla niej dużym wyzwaniem. Z czasem ruch stał się jednak ważną częścią jej życia i wsparciem dla zdrowia psychicznego.

 

 

Jak podkreśla, szczególnie doceniła podejście oparte na świadomości ciała, bez sportowej rywalizacji. „Wszystko jest w duchu tego, żeby jak najbardziej zrozumieć i poznać to ludzkie ciało. I uszanować, ukochać” - mówi Maja.

 

 

To właśnie ta idea najlepiej oddaje charakter Train Ride Relax. Liczy się nie tylko sam trening, ale również uważność na własne potrzeby, regeneracja i poczucie, że można rozwijać się we własnym tempie.

 

 

VI edycja Train Ride Relax już w grudniu


Kolejna odsłona wydarzenia odbędzie się w dniach 4–6 grudnia 2026 roku w hotelu Shellter w Rogowie. W programie znajdą się treningi na siłowni, zajęcia funkcjonalne, elementy samoobrony oraz trening sprawnościowy oparty na tańcu użytkowym. Nie zabraknie także regeneracji w strefie wellness i wspólnej integracji.

 

 

Train Ride Relax zaprasza zarówno osoby aktywne, jak i te, które dopiero chcą rozpocząć swoją przygodę ze sportem. Jeśli szukasz sposobu na aktywny weekend, chcesz poznać nowych ludzi i zrobić coś dobrego dla siebie, Train Ride Relax może być okazją, by spróbować czegoś nowego - bez presji, za to z dużą dawką pozytywnej energii.


Udział w wyjeździe kosztuje 1790 zł. Dla czytelników HOT Magazine przygotowano 5% rabatu – wystarczy podać hasło „hotmagazine” przy zapisach i podarować sobie weekend pełen ruchu, relaksu i pozytywnej energii!

 

 

Chcesz dowiedzieć się więcej?

 

Instagram: @train_ride_relax

Train Ride Relax

Train Ride Relax

 

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.