Marshal Food - smacznie i świeżo!

21.06.2017 0 komentarzy
Autor: Marcin Homis, Zdjęcia: Archiwum Marshal Food

W naszym nowym cyklu szukamy oryginalnych, ciekawych i nietypowych miejsc, które nie wszystkim są znane, a warto je poznać! W tym tygodniu zabieramy Was do nowej restauracji – Marshal Food. Restauracja mieści się przy ulicy Rayskiego. Inspiracją do powstania tego miejsca były wyspy brytyjskie i pozycje z tych regionów znajdziecie w karcie dań. Restauracja działa od niedawna, ale prężnie wychodzi naprzeciw swoim gościom i organizuje różne akcje promocyjne. O reszcie opowie Wam menadżer Marshal Food – Kuba. Zapraszamy do wywiadu!

 


hot°: Skąd pomysł na nazwę Marshal Food? Kryje się za nią jakaś ciekawa historia?


Kuba: Słowo Marshal skojarzyło nam się ze stangretem, który powoził końmi. Z racji wykonywanej przez siebie funkcji zawsze trzeba było taką osobę ugościć i nakarmić w swoim domu. Stąd nazwa restauracji Marshal food; Gościmy i karmimy!

 

 

hot°: Restauracje otworzyliście kilka tygodni temu, jak Wam idzie rozkręcanie biznesu?


Wychodzimy do ludzi na ulicy, częstujemy naszą lemoniadą truskawkową i mandarynkową, bułeczkami scones i innymi pysznościami. Opowiadamy, co dobrego można u nas zjeść i zapraszamy do odwiedzin. To jest miejsce do spotykania się ze znajomymi i rodziną.

 


hot°: Widzę, że pracujecie od samego rana aż do nocy. Nie jest to raczej spotykane. Zazwyczaj knajpy i restauracje otwierane są najwcześniej o 12. Skąd pomysł na takie godziny otwarcia lokalu?


Bo oprócz hoteli nie zjesz już od 8:00 śniadania w pobliżu Rayskiego. Jak i w całym mieście. Mnóstwo osób pracuje niedaleko, jeździ na rowerach, ale nie ma się gdzie zatrzymać i posilić. Ok możesz kupić drożdżówkę, ale nie usiądziesz na wygodnej kanapie i nie przeczytasz porannej prasy z kawą w drugiej ręce.

 


Druga sprawa to nie zapominajmy o inspiracji kuchnią z wysp brytyjskich. Na całym świecie podawane jest angielskie śniadanie no i takie też zjesz u nas przez cały dzień.

 


hot°: Jakiego rodzaju kuchni goście mogą spodziewać się w Waszej restauracji?


Nasze menu to proste połączenia, bez nadęcia i nie wiadomo jakiej filozofii. Znajdziesz omlet z bekonem, hummus z grillowanymi warzywami, sałatę z arbuzem, grzankę z rostbefem, duszoną wołowinę z puree ziemniaczanym czy fish&chips. Można napić się wina, dobrego piwa i mrożonej herbaty lub kakao. Nie zdradzę wszystkiego, zachęcam do odwiedzin.

 


hot°: Wasze danie opierane są o produkty regionalne, czy nie ograniczacie się do i staracie czerpać się inspiracje również z innych krajów?


Inspirujemy się kuchnią z wysp brytyjskich, ale robimy je z polskich produktów i wspieramy lokalnych szczecińskich przedsiębiorców tych najbliższych. Wszystkie wędliny i wyroby wędliniarskie mamy z Manufaktorii na Rayskiego, pieczemy bułeczki scones i desery "u Piekarzy" na niebuszewie, wina kupujemy w winotece 101 win na Rayskiego a piwo i softy z hurtowni Elysium na Monte Cassino, mięso kupujemy w mięsnym obok. Co do ograniczeń - na pewno żadnych sobie nie stawiamy, bo ich nie lubimy. Jak coś nam smakuje, to dajemy szczęście innym i podajemy u siebie.

 


hot°: Organizujecie jakieś imprezy kulturowe? Jeśli tak, to jakie, a jeśli nie, to myśleliście o czymś takim?


Tak! Już wkrótce (dowiecie się z naszego facebookowego konta) będziemy organizować speed dating! Nasze wygodne kanapy, małe stoliki i czerwony klimat sprzyjają zawiązywaniu nowych znajomości i kto wie może pierwsza randka w Marshalu, skończy się wielką miłością?! Poza tym w każdą niedzielę po zamknięciu (ale to tez jeszcze chwila - obserwujcie fb) będziemy organizować tarot night; przygasimy światła, ściszymy muzykę, kuchnia nie będzie pracować. Będzie można napić się wina i postawić tarota albo porozmawiać z wróżką, fajnie co?

 

 

hot°: Jestem niezdecydowanym klientem, który zatrzymuje się przed Waszą restauracja. Jak mnie zachęcicie do wejścia do środka?


Przede wszystkim to jesteś naszym gościem! Klienci są w sklepie spożywczy. Tak jak wcześniej wspominałem, wychodzimy na ulicę i rozmawiamy z ludźmi. Każda spotkana przez nas osoba z zaciekawieniem słuchała o naszym menu i teraz widzimy się już nie na ulicy, ale w restauracji.

 


hot°: Dziękujemy za wywiad !


Polecam gorąco - jest bardzo miło!

 

Marshall Food
Ul. Generała Ludomiła Rayskiego 23 
Polub Marshal Food na Facebooku
Odwiedź stronę internetową Marshal Food
Obserwuj Marshal Food na instagramie!
Tel. 531 288 099

 

Zapisz

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.
Lokalizacja

Lokalizacja