Smaczna dziczyzna w szczecińskim food trucku - Dziki Łosiu!

15.12.2021
Autor: Julian Masewicz, Zdjęcia: Archiwum Firmy
Burgery, steki i inne ciekawe dania, których najciekawszym składnikiem jest...dziczyzna. Jak mówią właściciele - ich jedzenie przygotowane jest z tego co sami upolują, czyli z najzdrowszego mięsa z dzika - bez zbędnej chemii. O nie typowej, jednak bardzo smacznej ofercie rozmawiamy dziś z Hubertem Woś - właścicielem food trucka Dziki Łosiu.
 

 

Pytanie, które pojawiło się u mnie od razu - dlaczego akurat burgery z dzika, a nie tradycyjnej wołowiny?

 

Mięsa do burgerów mamy nie tylko z dzika, ale także z jelenia, sarny i innych dziko żyjących zwierząt. Dlaczego akurat dziczyzna, bo jest to najzdrowsze mięso na rynku, nie zawiera hormonów wzrostu, stresu (kortyzolu), nie jest także sztucznie "pędzone", zero antybiotyków, inaczej przysfajalne tłuszcze, czyli same plusy.


Dzik, żeby uzyskać wagę około 50 kilogramów, musi chodzić po lesie i polach, buchtować, ryć za robakami, korzonkami jakieś 4 lata, to nie jest "normalna" chodowlana wieprzowina, gdzie jest gotowa do uboju po ok. 6 czy 8 miesiącach. Krótko mówiąc dziczyzna samo zdrowie.

 

Nietypowe mięso sprawia że Wasza oferta zgarnia wielu fanów. Jakie inne ciekawe składniki znajdziemy w Waszych burgerach? Z jakich przypraw korzystacie?

 

Nie każdy zostaje od razu fanem tych burgerów, nie którzy przychodzą i kręcą nosem, trzeba ich przekonywać , namawiać i z reguły kończy się tym, że mówie, że używam lekko namawiam i ludzie nie żałują swojego wyboru.


Nasze burgery w 90% składają się z tego co sami upolujemy, bądź sami przygotujemy, nie licze sałat, pomidorów i nie których ogórków (bo korniszony i kiszone robie sam). Tusze pozyskuje podczas polowania lub ze sprzedaży bezpośredniej z kół łowieckich, jest ono przygotowywane praktycznie na bierząco. Do traka trafia w formie zmielonej, ale nie zamrożonej, dopiero podczas smażenia przyprawiam je na grillu i to tylko podstawowymi przyprawami czyli solą, pieprzem, rozmarynem i czosnkiem.

 


Wychodze z założenia, że mięso ma smakować jak mięso, dlatego też nie robie "mielonego" do burgera. Czyste 100% dzikie mięso jest na tyle dobre, że nic więcej mu nie potrzeba. Bułki pieczemy sami, przy większych imprezach wspieram się lokalnymi piekarniami, ale są one cały czas robione według naszego przepisu i kontroluje cały czas proces producji.


Sos robie sam, jest to lekko zmodyfikowany sos MaryRose. Zawsze jest w nim ketchup, sos paprykowy, majonez i troche nalewki.

 

Co jeszcze znajdziemy w ofercie?


W skład naszej oferty wchodzą jeszcze różnego rodzaju wędliny, kiełbasy, pierogi z dziczyzną i wiele innych wyrobów. Kiełbasy robie ze 100% dziczyzny, jest to albo same mięso z dzika, jelenia lud sarny i ich różne mieszanki, ale zawsze jest to 100% dzikie mięso. Steki z jelenia, sarny, daniela w nie dalekiej przyszłości jeśli wszystko będzie sprzyjać pewnie pojawi się łoś, a może nawet renifer.


Dla mniej mięsnych ludzi mamy sałatki z piersią dzikiej kaczki oraz gęsi lub jeśli akurat mam 3 chwile wolnego czasu z krewetkami smażonymi lub wędzonymi w mojej wędzarni.

 

 

 

Skąd właściwie bierze się Wasz dzik? Sami na nie polujecie?


Jak już pisałem na początku zwierzynę, którą podaje w naszym traku pozyskuję sam lub kupuję w sprzedaży bezpośredniej z kół łowieckich, jest to chyba najszybsza, najłatwiejsza i najtańsza metoda pozyskania dziczyzny do naszych domów.

 

Poprostu wchodzisz na strone www.pzlow.pl znajdujesz zakładke ze sprzedarzą bezpośrednią, szukasz punktu, który masz najbliżej, dzwonisz zamawiasz dzika, jelenia czy sarne lub inne zwierze, na które może polować w dany czasie myśliwy, odbierasz całą szutke i po kłopocie. Koła łowieckie, które prowadzą taką sprzedaż, dbają o to żeby sztuka, którą kupujesz była odpowiednio strzelona, miała wszystkie potrzebne badania i była przetrzymywana w odpowiednich warukach termicznych.


W Szczecinie można zadzwonić bądź wejść na stonę naszego Zarządu Okręgowego Polskiego Związku Łowieckiego w Szczecine i tam udzielą wszystkich informacji, przedewszystkim gdzie można nabyć taką tusze. Jeśli masz już tusze i nie wiesz jak ją zagospodarować napisz bądź zadzwoń do mnie, pomogę tak żebyś byl zadowolony.

 

Dla tych którzy jeszcze nie mieli okazji zjeść takiego rodzaju mięso – jak różni się dzik pod względem smaku? Czy trudniej się go przygotowuje?


Ludzie, którzy przychodzą do nas do traka pierwszy raz, czytają że mamy tylko dziczyznę. Zadają wiele pytań: czy badane, czy nie śmierdzi wiatrem. Trzeba ich lekko przekonać, do tego żeby spróbowali, naoglądają się w telewizji i mają swoje przemyślenia. Najczęściej ludzie mówią, że dziczyzna śmierdzi wiatrem, zadaje proste pytanie: jak śmierdzi wiatr? jeśli wcześniej nie jadłeś fasolki bo bretońsku, to raczej nie śmierdzi.


Mięso do naszych steków, tatarów czy carpaccio, ze zwierzyny płowej, przygotowujemy około tygodnia. Napoczątku wisi w chłodni, żeby skruszało, następnie na 3 do 4 dni marynuje je w mieszance miodu pitnego (www.facebook.com/miodosytniapiwowar) ,czosnku, rozmarynu i pieprzu. Nie marynuje w mleku i cebuli, bo uważam to za profanacje każdego rodzaju mięsa, a szczególnie dziczyzny.


Wszyscy "znawcy" dziczyzny, szczególnie wyrobów mówią, kiełbasy z dzika czy jelenia są suche, nie zgodze się z tą teorią a to dlatego, że jeśli pozyskamy tusze w odpowiedni sposób, odpowiednio ją przygotujemy nie musimy dodawać do niej wieprzowiny (czyli antybiotyków i innych ulepszaczy).


Jeśli do dziczyzny nie nawrzucasz za dużo przypraw i nie przesadzisz z nimi to możesz w domu zrobić sobie wyśmienitą ucztę. Naprawde nie kiedy wystarczy dodać tylko sól, pieprz, czosnek i rozmaryn może troche jałowca.

 

 

 

Czy można zamówić jedzenie na wynos?


Ogólnie pakujemy jedzenie, które robimy w tracku, ale jeśli akurat naszła Ciebie ochota na kiełbase czy inne rzeczy z dziczyzny można napisać do mnie na FB, żłożyć zamówienie i dostarcze (wysyłam w praktycznie w każde miejsce w Polsce). W sezonie grillowy mam gotowe zestawy na grilla np. szaszłyki z sarny, steki i wiele innych rzeczy, które można sobie upiec na grillu lub ognisku. W okresie świątecznym przygotowujemy wigilie lub śniadania Wielkanocne.


Mamy gotowe oferty cateringowe na imprezy, ale jeśli akurat wpadłby komuś do głowy pomysł na gotowanie na żywo, biorę potrzebny sprzęt, mięcho i jade gotować w domu u klienta.

 

A jakie macie plany na nowy rok? Jakieś nowe postanowienia, zmiany? Może celujecie w otworzenie restauracji…

 

Plany na przyszły rok…Ogólnie to im bardziej planuje tym mniej wychodzi (chyba jak każdemu), ale zmian będzie dużo. Rodzi się w głowie jakiś stacjonarny plan, ale jeszcze troche do jego realizacji zostało.


Na 100% jeśli będziecie obserwować naszego FB dowiecie się co będzie działo się na wiosne, a zapewniam, że będzie grubo. Postanowienia jeszcze bardziej rozpowszechniać naszą dziczyzną, w końcu jest to najzdrowsze mięso.

 

Prosimy o kilka słów dla czytelników na koniec.


Bądźcie grzeczni! Jedźcie dziczyznę i zapraszam do nas może akurat coś Wam zasmakuje.

 

Dane do kontaktu:
ul. Cyfrowa 6 
Mail: hubertdziku@gmail.com
Tel. 661 330 575


Facebook: dzikilosiu
Instagram: @dzikilosiu
www.dzikilosiu.pl

 

Dziki Łosiu

Dziki Łosiu