Książka pt. "Sama siebie nie pamiętam" autorstwa Beaty Zuzanny Borawskiej

02.06.2021
Autor: Ewa Cudnik, Zdjęcia: Piotr Nykowski, Anna Paszkowska

Beata Zuzanna Borawska od ponad dziesięciu lat jest związana z kulturą jako: dziennikarka, animatorka kultury, wydawczyni płyt z muzyką jazzową, współautorka filmu pt. „Narcyz o sobie. Historia Marka Kazany”. Również aktywistka społeczna, feministka, jak i autorka książki pt. „Sama siebie nie pamiętam”.

 

Z Beatą Zuzanną Borawską spotkałam się, aby porozmawiać o jej debiutanckiej książce pt. „Sama siebie nie pamiętam”, która swoją premierę będzie miała już 9 czerwca w Teatrze Kana. Artykuł powstał przy współpracy z The Best Of Szczecin. Dziękujemy i serdecznie polecamy! 

 

 

 

Mówi się, że nie można oceniać książki po okładce. Muszę jednak przyznać, że Twoja mnie bardzo zaintrygowała. Skąd taki pomysł?

 

Zależało mi na tym, żeby okładka w sposób symboliczny współgrała z treścią książki, co wydaje się oczywiste. Miałam szczęście współpracować ze wspaniałą artystką Anną Paszkowską, która jest odpowiedzialna za całą szatę graficzną książki, jak i jej skład oraz łamanie tekstu.

 

Myślę, że powierzenie tak wielu funkcji jednej osobie pozytywnie wpłynęło na ostateczny kształt książki, pozwoliło poszarpanej, fragmentarycznej treści uzyskać spójność. Ania bezbłędnie odczytała intencje zawarte w moich słowach. Co prawda kolaże były tworzone do fragmentów wierszy i przegadywałyśmy możliwe tropy, symbolikę, zarys, sensy, ale dawałam Ani także totalną wolność, co – myślę - się sprawdziło.

 

Chcę też powiedzieć o trudnościach, jakie pojawiły się w związku z tą okładką, a których nie przewidzieliśmy w procesie tworzenia. Chodzi o fakt, że widok nagich piersi, nawet potraktowanych bardzo artystycznie, jest wciąż kłopotliwy kulturowo i w związku z tym Facebook już usunął kilka postów promocyjnych ze swojej platformy. Z jednej strony więc okładka faktycznie przyciąga uwagę, ale także jej niezamierzona bezkompromisowość bywa uciążliwa.

 

Porozmawiajmy zatem o samej książce. Kto i dlaczego nie pamięta?

 

Główną bohaterką książki jest Maria, która choruje na Alzheimera. Bardzo dużym wyzwaniem literackim, ale też i jakimś w ogóle warunkiem, którym postawiłam sobie sama, było stworzenie przestrzeni na to, aby ten głos Chorej wybrzmiał i był autentyczny. Książka powstawała przez prawie dwa lata i przez ten czas sama miałam kontakt z kobietą tracącą pamięć. Przez wiele miesięcy zapisywałam jej monologi, z których tworzyłam później wiersze.

 

Dobrze rozumiem, że tematem książki jest choroba?

 

I tak i nie. Nie mam jednoznacznej odpowiedzi o czym dokładnie jest ta książka, jej granice są celowo płynne. Czytając, nie znajdziemy w niej żadnych opisów medycznych czy porad na temat Alzheimera. Wyłowimy natomiast perspektywę kobiecą, która prowadzić będzie, w opowiadaniach, do cielesności, do pamięci żywej, a do utraconej - w wierszach. Jest to także książka o relacjach, kulturze, ulotności.

 

 

 

Pisałaś tę książkę, jak wspominasz, dwa lata, czy pandemia jakoś wpłynęła na jej kształt?

 

Zdecydowanie pandemia miała wpływ na kształt tej książki. Jedną z części składowych są kartki z dziennika, które poruszają wiele aspektów pandemicznej rzeczywistości. Myślę, że wszyscy jako społeczeństwo otworzyliśmy oczy na wiele kwestii, poddaliśmy refleksji swoje życie.

 

Niektóre głosy mówią, że społeczeństwo jest raczej głupie i nie wyciągnie żadnych wniosków, ale ja to nazywam wyparciem. Po prostu niektórzy potrzebują na uświadomienie sobie efektów pandemii więcej czasu. Chcę w to wierzyć.

 

Jest to Twój debiut literacki, czy trudno Ci było znaleźć wydawcę?

 

W moim przypadku to nie było trudne, nawet można powiedzieć, że gładko poszło. W ogóle na początku myślałam, żeby książkę wydać sama. Wcześniej wydałam kilka płyt muzycznych i cały proces wydawniczy nie był mi obcy, wiedziałam jaki to ogrom pracy i odpowiedzialności różnego rodzaju. Kocham wolność i dlatego brałam pod uwagę taką opcję.

 

Ale kiedy zrobiłam bilans zysków i strat self publishingu doszłam do wniosku, że lepiej będzie, jak zwrócę się do lokalnego wydawnictwa, gdzie ten kontakt jest bardzo osobisty, bliski i otwarty zarazem. Bardzo szybko na mojej drodze pojawił się Krzysiek Lichtblau, właściciel wydawnictwa Granda, który po przeczytaniu mojej roboczej wersji książki przystał na wszystkie moje warunki, zgodził się na zaproszone przeze mnie osoby do współpracy, dając mi tym samym totalną wolność.

 

Czy już w Twojej szufladzie jest maszynopis kolejnej książki?

 

Za chwilę jest dopiero pierwsze spotkanie z publicznością promujące książkę „Sama siebie nie pamiętam”, więc wolę skupić się teraz tylko na tym temacie, ale zdradzę, że nawet jestem już po pierwszych wstępnych rozmowach co do przyszłej zawartości moich szuflad. Ale o tym więcej dopiero pod koniec roku. Póki co do szuflad nie zaglądam, skupiam się na tym co tu i teraz, czyli na spotkaniu w Kanie.

 

No właśnie jak będzie wyglądało spotkanie?

 

Ze względu na pandemię organizatorzy będą mogli wypełnić salę publicznością tylko do połowy. W przypadku Kany jest to około 60 miejsc, więc zazwyczaj taka liczba osób w normalnych warunkach uczestniczy w tego typu spotkaniach, także myślę, że dla każdego będzie miejsce. Poprowadzi spotkanie dr Aleksandra Krukowska, która na co dzień wykłada na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Szczecińskiego, ale także jest psychoterapeutką, więc mam nadzieję, że ten miks doświadczeń sprawi, że to spotkanie będzie wyjątkowe.

 

Ja z niecierpliwością, ale też dużym przejęciem czekam na interpretacje fragmentów tekstów z książki, których podejmie się wspaniała aktorka Teatru Polskiego Olga Adamska. Oczywiście będzie można na miejscu kupić książkę, dostać autograf. Robimy wszystko, aby udało się przygotować do sprzedaży kolaże w dużych formatach. Także trochę tych niespodzianek przygotowaliśmy.

 

Dziękuję za rozmowę i gratuluję debiutu.

 

Również dziękuję za rozmowę i możliwość zaprezentowania mojej książki czytelnikom Hot-a.

 

 

Książka: www.wydawnictwo-granda.pl/produkt/sama-siebie-nie-pamietam/
Kontakt: bigflowbiuro@gmail.com
Youtube: www.youtube.com/channel/UCdvxzjzLW5cpySGgVNUwyiw

 

Zuzanna Borawska

Zuzanna Borawska