Hoca Candle Świece Sojowe

04.05.2022
Autor: Julian Masewicz, Zdjęcia: Ewa Bernaś

Hoca Candle to lokalna firma zajmująca się produkcją świec sojowych. Bogata oferta wypełniona rozmaitymi i niespotykanymi zapachami sprawia, że manufaktura wyróżnia się spośród dużej konkurencji. Jak sami twierdzą, w ich świecach łatwo się zakochać. Czy tak jest naprawdę? O tym dowiecie się z naszego nowego wywiadu. Na nasze hot pytania odpowiada dziś Aleksandra Hopke z Hoca Candle.

 

 

Proszę powiedzieć jak to wszystko się zaczęło i skąd pomysł akurat na ten rodzaj biznesu? Zdaje się, że takich firm przybywa i przybywa.

 

Zawsze jak pada pytanie  „jak to się wszystko zaczęło”?  Powinna paść odpowiedź  mniej więcej taka: „od zawsze lubiłam świece, ale nie mogłam znaleźć takich, które spełniałyby moje oczekiwania, więc postanowiłam je robić …” W sumie trochę prawdy w tym jest, ale nie do końca.

 

Fascynacja i zamiłowanie do świec towarzyszy mi przez niemal całe życie, natomiast to co wywołało chęć do ich wytwarzania to próba naprawienia świecy, którą otrzymałam kilka lat temu w prezencie. Ułamał się w niej drewniany knot, więc zaczęłam szukać odpowiednich materiałów.

 

Okazało się, że jest ich całe mnóstwo! Nie wspominając o przeróżnych zapachach, które również uwielbiam całym sercem i nosem.  Gdzieś pomiędzy 2018 a 2019 zaczęłam wytwarzać pierwsze świece pod nazwą „Aleksandra Kraftuje”, a w 2020 r. 10 maja założyłam działalność i tak powstała marka Hoca Candle. Nieco później, tak koło września na Pogodnie została otwarta manufaktura świec kraftowych.

 

Tak. Podobnych firm przybywa, ale też ubywa. To jest zdecydowanie dość trudny temat na biznes, ale jeśli się coś kocha i wykonuje się swoją pracę z zaangażowaniem to nie ma szans, musi wyjść! Nie wspominając o ładunku pozytywnej energii, która jest ładowana w moje słoiczki z woskiem, właśnie to się  czuje w moich świecach.

 

Tak też, powstało motto manufaktury, które brzmi: „Tu powstają świece w których się zakochasz”. Zainspirowali mnie tym moi klienci, którzy przychodząc po koleje świece, mówili: „kocham te Pani świece”! Ha! Więc coś w tym jednak musi być.

 

 

 

Na czym polega różnica w składzie czy sposobie wytwarzania świec tradycyjnych a tych ekologicznych? Wiemy, że wytwarza Pani swoje ręcznie. Jak długo powstaje taka świeca?

 

Świece, które powstają na bazie wosków roślinnych, nie potrzebują skomplikowanych procesów związanych z ich wytwarzaniem.

 

Nie stwarzają również większych zagrożeń podczas produkcji itp. Wosk sojowy, który jest podstawowym komponentem moich  świec, jest nietoksyczną i całkiem bezpieczną alternatywą dla parafiny. Świece, które są wytwarzane na tym wosku, palą się dłużej a zapach, który wydobywa się podczas palenia jest zdecydowanie bardziej intensywny.

 

Koleją zaletą wosku sojowego jest to, że jest całkowicie biodegradowalny i przyjazny środowisku. Najważniejsza różnica w sposobie wytwarzania pomiędzy świecami naturalnymi a tradycyjnymi jest taka, że w świecach opartych na woskach roślinnych nie używa się dodatkowych środków chemicznych, co ma miejsce w przypadku tych drugich.

 

Swoje świece wytwarzam ręcznie i najwięcej czasu zajmuje mi przygotowanie słoiczków do produkcji, klejenie knotów oraz sporządzenie odpowiedniej mieszanki zapachowej.

 

Dodatkowo dość zajmujące jest przygotowanie świecy do sprzedaży, czyli klejenie etykiet i ogólna kosmetyka. Tak to wygląda w przypadku moich klasycznych słoiczków. Zdecydowanie bardziej pochłaniająca jest produkcja świec dekoracyjnych, bądź dedykowanych. Każdy dodatkowy element świecy jest odlewany i osobno przygotowywany. Tu wolę nie liczyć czasu.

 

 

A kto jest głównym pomysłodawcą Pani świec? Po pracach widać, że przy projektowaniu stawia Pani na nietypowe rozwiązania.

 

Od początku do końca jest to moje dzieło! Wszystko zaczyna się w głowie. To się po prostu dzieje. Nie lubię nudy oraz powtarzalności. Uwielbiam sytuacje, w których klient stawia przede mną jakieś wyzwanie. To mnie bardzo inspiruje i zachęca do dalszej pracy.

 

Często otrzymuję zamówienia na świece, które mają być upominkiem na konkretną uroczystość np. wieczór panieński, ślub, urodziny bądź na inne okazje. Wykonuję świece, które mają trafić swoją formą, dodatkami oraz zapachem bezpośrednio w serducho  osoby obdarowywanej.

 

Tak powstały świece imitujące popularne trunki alkoholowe, koktajle oraz desery. Można zamówić również świecę pod konkretne zainteresowania, hobby bądź inspirowaną wykonywanym zawodem.  Powstają również świece personalizowane dla firm oraz dla naszych lokalnych marek tj.np. To Kawa -  szczecińska palarnia kawy. Uwielbiam wychodzić poza utarte ścieżki i schematy.

 

Chętnie dowiemy się również czegoś na temat nowości i aktualnych promocji…

 

Staram się aby nowości pojawiały się systematycznie. Często bywa tak, że w ciągu tygodnia pojawia się ich kilka. Zachęcam do śledzenia profilu na FB i na Instagramie. Promocja, która trwa w manufakturze cały czas, to akcja polegająca na przynoszeniu słoiczków po wypalonych świecach.

 

Ponowne uzupełnienie słoiczka (refill) to połowa ceny świecy z półki. Można dostarczyć również własne naczynie np. po innej świecy, które uzupełniam na życzenie klienta dowolnie wybranym zapachem z oferty, bądź takim, który sam wymyśli 😉 Akcja refilowa w nurcie „Zero Waste” cieszy się sporym powodzeniem, a ilość klientów, którzy przynoszą opakowania po świecach jest coraz większa.

 

 

 

3 zapachy jakie poleca Pani na wiosnę? Ciekawi jesteśmy jaki jest Wasz ulubiony „model” ze swojej oferty.

 

Jeny … Tylko 3? Mam ich całą masę! Ale ok. Moje typy oraz ulubione zapachy klientów to: truskawka z zieloną miętą, różowe prosecco oraz nasza lokalna świeca „Słone Magnolie”, które właśnie teraz tak cudnie  kwitną w Szczecinie.

 

Jakie ma Pani plany na przyszłość – tą bliższą lub dalszą?

 

Najbliższe plany i działania to rozwijanie działalności szkoleniowej. Wraz z Gosią ze @Strych w Młynie organizujemy warsztaty z tworzenia świec sojowych, które współtworzymy z niezwykłymi osobami ze Szczecina.  Sukcesywnie poszerzamy ofertę o organizację spotkań  warsztatowych dla grup zorganizowanych. Mogą to być twórcze spotkania kobiet, przyjaciół, urodziny, wieczory panieńskie oraz integracyjne spotkania firmowe.

 

Będziecie mogli również nas zobaczyć i wziąć udział w warsztatach, które odbędą się na tegorocznym festiwalu Stress Off w Szczecinie. Również zależy nam na promowaniu innych lokalnych przedsięwzięć, rzemieślników oraz artystów. Współpracujemy z powodzeniem z wieloma twórcami i punktami, które oferują własne wyroby.

 

W mojej manufakturze oprócz świec, można zakupić prace szczecińskich artystów i twórców tj. @Same Plusy – niezwykłości od Moniki Kreft, @Niebylemydło – lokalne kosmetyki naturalne, @bold-mermaid linoryty – Szczecin i niebanalne syreny od Kasi Pawlikowskiej @Pictoteka Posters – plakaty szczecińskiego grafika Pawła Nowaka.

 

Z radością zapraszam kolejnych artystów i rzemieślników, którzy mają ochotę zaprezentować swoją twórczość we wnętrzach manufaktury. A i jeszcze plany związane z produkcją świec. Są i to niebyle jakie. Projekt tajemniczo brzmiący „Wax Bar” i nie chodzi tu o koktajlowo alkoholowe świece, ale o … Szczegóły już wkrótce. Zaglądajcie na profile społecznościowe Hoca Candle.

 

 

Powinniśmy wiedzieć coś jeszcze?

 

Jeśli, któryś poruszany przeze mnie wątek może okazać się ciekawy, to mogę go rozwinąć…

Lub wersja gorsza. Jeśli coś nie pasuje to mogę skrócić bądź wyrzucić.

 

Dane do kontaktu:

ul. Stanisława Kostki 13a1

Mail: hoca@hocalab.pl

Tel. 600 096 893

 

Facebook: @hocacandle

Instagram: @hocacandle

 

Hoca Candle

Hoca Candle