Przedstawiamy White Studio Szczecin

16.02.2022 0 komentarzy
Autor: Ewa Cudnik, Zdjęcia: Łukasz Szóstak

Łukasz Szóstak od 1 stycznia jest właścicielem studia fotograficznego – White Studio Szczecin, które mieści się na terenie Off Mariny – szczecińskiej przystani kultury. Łukasz Szóstak, znany też pod instagramowym pseudonimem @szunio.pl opowiada nam dziś...nie tylko o fotografii.

 

Artykuł powstał we współpracy z TheBestOfSzczecin. Dziękujemy i serdecznie polecamy!

 

 

Żeglarstwo i fotografia przenikają się w Twoim życiorysie od bardzo dawna. Jak to się zaczęło i w jaki sposób równorzędnie rozwijasz obie pasje?

 

Aktualnie mój czas dzielę między dwie pasje – prowadzę od 2,5 roku swoją firmę, która zajmuje się fotografią i wszystkim co z tym związane oraz pracuję jako instruktor żeglarstwa w szkółce żeglarskiej YKP Szczecin. Moja przygoda z fotografią jest ściśle połączona z żeglarstwem i cieszę się, że dalej mogę łączyć te dwie działalności razem. Fotografią interesować zacząłem się ponad 20 lat temu gdy dostałem swój pierwszy aparat – był to podstawowy kompakt Olympusa – jeszcze na kliszę. Brałem go wszędzie i robiłem zdjęcia wszystkiemu czemu się da.

 

Przez fakt, że zawodowo trenowałem żeglarstwo, a dokładniej startowałem w olimpijskiej klasie RS:X, dużo podróżowałem więc aparat był nieodłącznym elementem wyposażenia w mojej torbie. W tamtym okresie głównie robiłem zdjęcia krajobrazowe publikując je w branżowych forach.

 

Niestety wraz z wejściem w kategorie seniorskie czasu na wyjazdach na zdjęcia nie było i miałem kilkuletnią przerwę w fotografii. Po zakończeniu kariery zawodniczej zostałem instruktorem w jednym z klubów w Szczecinie co sprawiło, że często brałem sprzęt na zajęcia i tym samym zrobiłem fajne portfolio z fotografii żeglarskiej. Przez kilka lat stworzyłem też kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt reportaży z regat w Szczecinie.

 

Udało mi się dostać kilka razy wyróżnienie w ogólnopolskich konkursach fotografii żeglarskiej – to był jeden z bodźców, który zaprowadził mnie w miejsce, w którym aktualnie się znajduję. Teraz zajmuję się głównie fotografią portretową, a w sezonie letnim zdarza się, że robię reportaże ślubne. W tym roku zaopatrzyłem się też w kilka gadżetów, które będę chciał wykorzystać w fotografii żeglarskiej by zrobić ujęcia pozwalające wejść na kolejny poziom!

 

Od 1 stycznia jestem też właścicielem studia fotograficznego – White Studio Szczecin, które mieści się na terenie Off Mariny – czyli Szczecińskiej przystani kultury! Swoje pracownie mają tam też artyści z innych branż więc bardzo się cieszę, mogąc działać w takim miejscu.

 

Pierwszy miesiąc prowadzenia studia był dość intensywny (ponad 30 zrealizowanych sesji), ale dało to kolejną dawkę motywacji do rozwoju. Aktualnie przygotowuję się do swojej pierwszej serii warsztatów fotograficznych. Na tą chwilę zaplanowane są minimum 4 edycje! Studio można też wynająć na godziny – jeśli ktoś zajmuje się fotografią i szuka miejsca do zrealizowania sesji to serdecznie zapraszam. Jeśli jest osobą początkującą - nie ma problemu – służę radą i podpowiedziami by wasze sesje wyszły jak najlepiej!

 

 

 

W Twojej pracy zapewne nie ma dwóch takich samych dni. Co najbardziej cenisz w tym zawodzie?

 

W pracy fotografa najbardziej lubię możliwość poznawania tak wielu różnych osób. Podczas sesji można spotkać osoby zajmujące się tak różnymi zawodami, mają bardzo różne podejście do życia czy biznesu. Często takie rozmowy pozwalają odkryć jak zrobić coś lepiej i naprowadzić samego siebie na kierunek w jakim rozwijać siebie i swój biznes.

 

Dla mnie główną motywacją do działania jest widok zadowolonych klientów, którzy po krótkim czasie wracają i ponownie korzystają z moich usług. Jako były zawodnik lubię też czuć tą drobną adrenalinę związaną z rywalizacją dlatego też dobra konkurencja na rynku to jeszcze lepsza motywacja!

 

Aktualnie Szczecin mocno rozwija się fotograficznie, bardzo szybko rośnie poziom fotografów, studia oferują coraz ciekawsze rzeczy. Fajnie widzieć ten rozwój i być w części jego elementem.

 

 

 

Startowałeś w jakichś branżowych konkursach? Czy Twoje zdjęcia miały okazję być gdzieś wyróżnione?

 

Moje dotychczasowe osiągnięcia to kilkukrotny udział w finale konkursu Pantaenius Yacht Photo plus wyróżnienia za swoje prace. W fotografii portretowej miałem kilka publikacji w magazynach – w tym w jednej edycji magazynu drukowanego. Aktualnie mogę zdradzić jeszcze, że w lutym czeka mnie kilka publikacji – styczniowe sesje w studio okazały się bardzo owocne pod tym względem!

 

Przed jakimi wyzwaniami stoi obecnie szczecińska fotografia jako rodzaj wykonywanej pracy?

 

Największym problemem jest dostarczenie usługi „dla każdego”, w tej branży jest to praktycznie niewykonalne. Każdy ma inne poczucie estetyki itd. Mimo to, staram się dopasować oferty pod indywidualne preferencje.

 

W White Studio Szczecin wnętrze jest przygotowane w taki sposób, by zadowolić i osoby chcące działać na świetle dziennym i te chcące realizować sesje z lampami – czy to błyskowymi czy na światło stałe. Od każdego nowego klienta biorę feedback co mu się podoba, a co by zmienił – wpisuję to do notatnika i na bieżąco staram się zmieniać, poprawiać. Praca ta, jak każda, w której pracuje się z inną osobą wymaga też częstego pójścia na kompromisy i rozmowy.

 

Często jest tak, że klient przychodzi z bardzo ogólnym pomysłem na zdjęcia – czy to reklamowe, czy portretowe, i dopiero w trakcie rozmowy, wyciągania z niego szczegółów, można dojść do dokładnej wizji, sesji i kadrów, które go zadowolą.

 

Podobnie jest z osobami wynajmującymi studio. O ile doświadczony fotograf, który ma kilka sesji w studio za sobą, sprawdzi listę dostępnego sprzętu – jest w stanie sobie wyobrazić jakie kadry może zrealizować, jednak osoby początkujące przychodząc do studia są wręcz zagubione. W takich wypadkach często służę pomocą i przez pierwsze kilkanaście minut tłumaczę co i jak działa, jaki modyfikator - jaki da efekt.

 

 

 

Dużo pracy i wysiłku włożyłeś w otwarcie nowego studia fotograficznego. Czym wyjątkowym odznacza się ono na rynku dostępnych przestrzeni tego typu na wynajem?

 

Przede wszystkim jeśli chodzi o studio - u mnie wyjątkowa jest prostota i łatwość pracy w nim. Z założenia wnętrze miało być minimalistyczne, a sprzęt prosty w obsłudze. Stawiam też na dobrą atmosferę. Dla klientów dostępna jest lodówka z zimnymi napojami – od wody, po napoje gazowane.

 

Od lutego dostępny jest też ekspres do kawy. Wyjątkowe u mnie jest też to, że można robić rezerwację na sesję czy wynajem poprzez booksy! Nawet w nocy można podejrzeć, czy interesujący nas termin jest dostępny i przysłowiowo go "zaklepać". Jeśli chodzi o sesje, które ja realizuję to staram się by sama sesja była dobrą zabawą, by osoba przed obiektywem nie była zestresowana, jednocześnie zawsze próbuję dostarczyć materiał w najlepszej jakości jaką się da!

 

Plany na najbliższe miesiące to rozwój oferty studia fotograficznego?

 

Plany na najbliższe miesiące to przede wszystkim rozwinięcie cyklu warsztatów i zrealizowanie kilku sesji, które chodzą mi po głowie od dłuższego czasu! Jest jeszcze oczywiście trochę innych rzeczy, które mam zaplanowane, ale na razie zatrzymam jako tajemnicę.

 

Czytelników zapraszam oczywiście do odwiedzenia White Studio Szczecin! Można śmiało wpadać na kawę czy herbatę, obejrzeć wnętrze, czy pogadać o ofercie – a potem jeśli was zainteresuje skorzystać!

 

 

 

Dane do kontaktu:

Zygmunta Chmielewskiego 18 – lok15 IIp.

www.whitestudioszczecin.pl

www.szunio.pl

Mail: szostak.photograph@gmail.com

 

www.facebook.com/szuniophoto

www.facebook.com/WhiteStudioSzczecin

 

www.instagram.com/szunio_pl

www.instagram.com/white_studio_szczecin

 

www.szuniopl.booksy.com

 

White Studio Szczecin

White Studio Szczecin

Komentarze

Komentarze

Brak komentarzy.

Nie ponosimy odpowiedzialności za treść wypowiedzi zawartych w komentarzach i opiniach publikowanych przez Czytelników niniejszego serwisu. Publikowane komentarze są tylko i wyłącznie prywatymi opiniamii użytkowników serwisu. Zachowujemy oryginalną pisownię nadesłanych komentarzy.