Szczeciński Town Shop

14.03.2022
Autor: Julian Masewicz, Zdjęcia: Archiwum

SZCZECIŃSKI Town Shop to firma, która powstała z miłości do miasta. To alternatywa dla nudnych, miejskich pamiątek i ich stereotypowego przeznaczenia - półki z kurzem. Miejskie pamiątki wcale nie muszą być nudne! Znaleźć tu można między innymi nadruki ze słynnymi hasłami “lecim na Szczecin” czy “Krzysztof Jarzyna ze Szczecina”, dalej plakaty, magnesy, kurtki bluzy czy torby...i wiele wiele więcej. Kto nie był, koniecznie musi tu zajrzeć. Tymczasem serdecznie Was zapraszamy do przeczytania wywiadu!

 

 

 

Witamy Szczecińskich w Hot Magazine! Nie trudno zgadnąć, że jesteście lokalnymi patriotami...Skąd pomysł na założenie sklepu z pamiątkami?

 

Jestem szczecinianką od urodzenia. Wychowałam się na Niebuszewie, ale na miasto patrzę bardzo szeroko i z dużą uwagą – praktycznie każda dzielnica zaznaczyła się czymś wyjątkowym w moim życiu. Pomysł na tworzenie produktów związanych ze Szczecinem wziął się z własnej potrzeby.

 

Szukałam szczecińskiej pamiątki dla koleżanki ze stanów. Niestety, w tamtym czasie nie udało mi się znaleźć produktu, który satysfakcjonowałby mnie wizualnie, który byłby aktualny dzisiejszym trendom.

 

Zaczęłam zgłębiać temat, sprawdzać gdzie są produkowane „szczecińskie” pamiątki i nie miały one nic wspólnego ze Szczecinem, oprócz naklejki „Szczecin”. Postanowiłam zaryzykować, postawić wszystko na jedną kartę i założyłam firmę.

 

Było mi o tyle łatwo, że wiedziałam jaki efekt chcę uzyskać, a tworzenie zawsze było moją mocną stroną. Brakowało mi tylko odwagi, ale wtedy dostał ogrom wsparcia od mojego męża. Firma działa od 2014 roku i właśnie mija nam osiem lat!

 

Nie raz widziałem Wasze produkty w popularnych sklepach, kawiarniach czy restauracjach – w ilu miejscach dokładnie jesteście?

 

Chcę aby nasze produkty były miłym dodatkiem do oferty, którą stanowią lokalne kawiarnie czy księgarnie. To miejsca nieprzypadkowe, w których sama lubię przebywać, z którymi czuje good vibe. Aktualnie jest to dwanaście punktów partnerskich, które sprzedają nasze rzeczy takie jak np. Księgarnia „Między Wierszami”, Trafostacja Sztuki czy nasz nowy punkt Restauracja „Lokalna” przy ul. Kolumba w Szczecinie.

 

W każdą niedzielę można również spotkać nasze stoisko podczas Szczecińskiego Bazaru Smakoszy na Pomorzanach w Off Marinie. To miejsca sprawdzone, które sama mogę śmiało polecić zarówno turystom, jak i mieszkańcom. Wszystkie punkty można sprawdzić na naszej stornie internetowej w zakładce „gdzie nas znaleźć”.

 

 

 

Jakie produkty znajdziemy w ofercie?

 

Naszymi pierwszymi produktami były poduszki z długością geograficzną miasta, magnesy z Krzysztofem Jarzyną oraz kubek „Choco Town- miasto, które pachnie czekoladą”. Dziś tych produktów jest wiele więcej jak torby z napisem „Lecim na Szczecin”, skarpetki „Którędy nad morze” czy kubek ze szmulką.

 

Osobiście bardzo lubię nasze plakaty np. z dźwigami, które w swoich pracach lubię nazywać „Smokami”. Skoro Kraków ma swojego smoka wawelskiego, to my mamy smoki portowe, i to nie jednego, a trzy! Staram się wplatać w produkty to „coś”, tak aby stały się unikalne i powodowały miłe skojarzenia z naszym miastem.

 

Jakie promocje i nowości wprowadziliście do sklepu w ostatnim czasie?

 

To na początku z przyjemnością dajemy Wam -15% na cały asortyment dla czytelników Hot Magazine na naszym sklepie internetwym! (hasło: HOT, ważne do: 30.04.2022). A co u nas ? Od paru lat staram się tworzyć planery, tak aby zawsze nowy rok rozpocząć nowym planerem.

 

W tym roku mamy planer dla szczecińskiej szmulki oraz planer z dźwigami z sentencją – która dość trafnie podsumowuje chyba każdego lokalnego patriotę i jego miłość do miasta. Totalnym hitem tej zimy były nasze czapki z pomponem oraz rękawiczki M.A.N.Y. To wszystko motywuje nas i daje kopa, aby dalej szukać – sprawdzać, testować, bawić się trendami. Mam prostą zasadę, że staram się tworzyć produkty które sama chętnie będę używać.

 

Od  jakiegoś czasu można u nas  kupić szczecińskie bodziaki dla najmłodszych szczecinian, te bodziaki rosły z naszym synem i z czasem powstały już też worki do przedszkola. Wszystko u nas ewoluuje – jak w życiu.

 

  

 

Kto tworzy Wasz zespół?

 

W zespole jestem ja i mój mąż – mój największy motywator, krytyk i siła napędowa. Jest to mały, rodzinny biznes. Ja zajmuje się głównie tworzeniem, szukaniem, projektowaniem oraz sferą produkcyjną, natomiast Adrian odpowiedzialny jest za sprzedaż. Myślę, że w tej kwestii dobraliśmy się idealnie.

 

Czy zdarzają się kupujący spoza Szczecina?

 

Tak i to dość często. Mogę to stwierdzić poprzez zamówienia, które wysyłamy przez sklep internetowy. Nie wiem do końca czy są to tęskniący szczecinianie czy może ktoś, kto planuje zrobić komuś niespodziankę. Za każdym tego typu zamówieniem stoi pewnie inna historia. To są tylko moje domysły, ale nie ukrywam że zawsze mnie to zastanawia.

 

I już na koniec – za co kochacie cenicie swoje miasto najbardziej?

 

Z morzem, ale bez morzaze starówką, ale bez starówkiz zapachem czekolady, ale bez czekolady… Dziwne, ale moje. Chyba właśnie to jest taka bezwarunkowa miłość.Jestem wdzięczna za ludzi, wspomnienia, za niesamowitą historię naszego miasta, którą możemy tworzyć dalej.

 

Kłuje mnie trochę przeszłość, a dokładnie to, czego nie uda nam się już zobaczyć, to co przepadło bezpowrotnie, ale wiem że nowe czeka. Cudownie jest być częścią miasta i tworzyć jego nową historię.

 


Dane do kontaktu:

www.szczecinski.com.pl
Mail: kontakt@szczecinski.com.pl

tel. 503 154 799


Facebook: www.facebook.com/szczecinskiepamiatki

Instagram: @szczecinski_townshop

 

szczeciński

szczeciński